Archiwum bloga

wtorek, Czerwiec 23rd, 2009 | Autor:

Chcieliśmy Wam przybliżyć serię nowych odpromienników w naszym sklepie. Poniżej znajdziecie rys historyczny ich powstania oraz informacje o zasadach działania.

Słowo o konstruktorze.

“Konstruktorem grupy odpromienników (…) jest lubelski radiesteta Zdzisław Klimkiewicz (1926 - 2003), jeden z członków założycieli Stowarzyszenia Radiestetów, Bioenergoterapeutów i Homeopatów Ziemi Lubelskiej w Lublinie oraz członek Federacji Stowarzyszeń Radiestezyjnych w Bydgoszczy. Sztuką radiestezyjną zajmował się od ponad pół wieku, gdy mając 16 lat, pełniąc czynną służbę w konspiracji, poddany obowiązkowemu nauczaniu kursowemu w różnych dziedzinach wojskowych został “wyłowiony” jako bardzo zdolny do prac operatorskich w radiestezji. Zaliczył należne ćwiczenia aplikacyjne i zdał odpowiednie egzaminy.

Po zakończeniu II wojny światowej pełnił funkcje kierownicze w przedsiębiorstwach: melioracyjnych, robót inżynieryjnych, transportu i maszyn drogowych oraz w lotnictwie. Okresowo pracował także jako nauczyciel zawodu prowadząc wykłady z budowy maszyn budowlanych i drogowych, jak również z technologii robót tymi maszynami. Wszędzie tam korzystał z nabytych wcześniej doświadczeń operatora radiestezyjnego. Wiadomości z dziedziny fizyki, geologii, meteorologii, rolnictwa, kolejnictwa i lotnictwa pochodziły nie tylko z wyniesionej nauki, kursów wojskowych w konspiracji, ale też z praktyki w pracy zawodowej oraz ciągłego dokształcania się i eksperymentowania. Największym osiągnięciem Zdzisława Klimkiewicza jest zakończona powodzeniem kilkunastoletnia praca nad opracowaniem i konstrukcją neutralizatora radiestezyjnego, uzyskanie nań ochrony patentowej, praw autorskich oraz atestu Państwowego Zakładu Higieny (jako urządzenie radiestezyjne do prac w ochronie środowiska i prac dla medycyny).

Podstawy teorii działania

W latach 70-tych wobec braku odpowiedniego i skutecznego neutralizatora koniecznym stało się opracowanie takiego urządzenia, które może z pewnej, określonej przestrzeni zmniejszyć lub całkowicie wyeliminować szkodliwe promieniowanie pochodzące nie tylko od stref nad ciekami wód wgłębnych. W tym okresie dokonano przełomowych odkryć w zakresie fizyki cząstek elementarnych publikowanych przez takie ośrodki jak: CERN w Genewie, Frascati we Włoszech i Stanford w Kalifornii, skupiające w zespołach międzynarodowych uczonych wielu krajów. Jednym z takich osiągnięć stało się odkrycie cząstek nazwanych kwarkami, reprezentujących elementarne cząstki materii (także antykwarki reprezentujące antymaterię). Zdaniem wielu naukowców biorących udział w badaniach i eksperymentach (np. prof. Frank Close francuski naukowiec z CERN) tylko wykorzystanie teorii i właściwości takich cząsteczek jak kwarki stanowi jedyny możliwy sposób technicznego wyeliminowania poprzez zneutralizowanie, określonych promieniowań. Opierając się na wiadomościach o wynikach badań naukowych dotyczących cząstek elementarnych zostało rozważone zagadnienie wykorzystania promieniowania występującego w naturze do opracowania odpromiennika typu neutralizator, znoszącego szkodliwe promieniowanie jakie ma miejsce nad strefami cieków wód wgłębnych oraz promieniowań sztucznych ze zwróceniem szczególnej uwagi na promieniowanie pochodzące od przewodów elektrycznych.

Historia powstania

Eksperymenty radiestezyjne zainspirowane informacjami o najnowszych osiągnięciach fizyki cząstek elementarnych rozpoczęły się już w połowie lat siedemdziesiątych. Uzyskiwane efekty szybko zmieniły eksperymenty w prace badawczo – konstrukcyjne. Sprawdzanie prawidłowości doboru odpowiednich materiałów i rozwiązań konstrukcyjnych tak aby uzyskać założone parametry charakteryzujące odpromiennik skuteczny (zasada działania) trwało do początku lat osiemdziesiątych. Tak powstał pierwszy odpromiennik radiestezyjny, któremu po konsultacjach z naukowcami Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego nadano nazwę RELEGATOR – od słowa “relegować” co znaczy: oddalić, usunąć, odrzucić, nie dopuścić itp. Odpromiennik wszedł w fazę testów, które ze względu na swoją różnorodność wykazały potrzebę skonstruowania odpromieników działających na tej samej zasadzie, lecz o różnych zakresach działania i kształtach neutralizowanej przestrzeni. W ten właśnie sposób powstała rodzina odpromienników RELEGATOR.

Budowa neutralizatora

Neutralizator ten składa się z dwóch podstawowych zespołów. Pierwszy z nich to radiator pierwotny, którego zadaniem jest wytworzenie promieniowania w spektrum kolorów od niebieskiego, poprzez indygo do fioletowego. Znajdziemy tu jeszcze niewielkie promieniowanie kolorem białym. Drugi zespół stanowi radiator wtórny. Radiator ten spełnia rolę propagatora i ma za zadanie rozprzestrzenić otrzymane z radiatora pierwotnego promieniowanie w całej zaprogramowanej do ochrony przestrzeni. Wytworzone i rozprzestrzenione promieniowanie neutralizatora na całej swojej drodze w zakresie działania łączy się trwale z promieniowaniem (S) szarej zieleni (chorobotwórcze) i całkowicie to promieniowanie neutralizuje. Sam nie wysyła szkodliwego promieniowania i nie naładowuje się. Pracuje w każdym miejscu i w każdym położeniu. Jedynie bardzo precyzyjne ustawienie neutralizatora na jądrze węzła diagonalnej siatki szwajcarskiej może spowodować zakłócenie w jego pracy polegające na zmniejszeniu zakresu działania.”

Seria tych odpromienników obejmuje:

Powyższe informacje zostały opracowane przez producenta odpromienników.

czwartek, Maj 28th, 2009 | Autor:

Już około 5 tysięcy lat temu w starożytnych Indiach praktykowano system holistycznego podejścia do ciała. Spisany, następnie rozpowszechniony także w Europie, jest on obecnie uznany przez Światową Organizację Zdrowia za przydatną formę medycyny tradycyjnej. Nazywa się go wręcz „matką medycyny”. Mowa oczywiście o Ayurwedzie.

Ta starożytna sztuka leczenia nastawiona jest głównie na zapobieganie chorobom.
W myśl ayurwedy na stan zdrowia wpływają wszelkie aspekty życia: odżywianie, higiena, sen, pogoda, tryb życia oraz aktywność fizyczna, umysłowa i seksualna, a także czynniki emocjonalne. Należy dbać o to, by nasze życie przebiegało w zgodzie z indywidualnymi predyspozycjami naszego organizmu określanymi w ajurwedzie jako układ trzech elementów (dosz).

Filozofia związana z ayurwedą pojmuje każdy żywy organizm jako mikrokosmos odzwierciedlający makrokosmos. Zatem każda istota, niczym wszechświat, „składa się” z pięciu elementów: ziemi, eteru, powietrza, ognia i wody. Z nimi są powiązane trzy elementy składowe (dosze): vata, pitta i kapha. W każdym organizmie pozostają one w specyficznym układzie (przy czym jeden z elementów jest zawsze dominującym). Jeśli ów układ zostaje zaburzony – człowiek zaczyna chorować.
Aby temu zapobiec, ayurweda poprzez rozbudowaną diagnostykę określa, jaka kombinacja dosz charakteryzuje organizm człowieka i który element jest dominujący. Następnie proponuje cały wachlarz sposobów utrzymania stanu psychofizycznego w harmonii – np. odpowiednio dobraną do predyspozycji danego organizmu dietę, masaże, ćwiczenia.
Ayurweda jest także bogatym źródłem informacji o tym, jak regulować pracę układów: krążenia, nerwowego, trawiennego, hormonalnego oraz o leczniczych właściwościach ziół.

Obecnie, zbiór starożytnych programów oczyszczających i odmładzających ciało wzbogaca się o nowoczesne kosmetyki. Ich kompozycja łączy w sobie wiedzę zaczerpniętą z ayurwedy i nowoczesną technologię. Podobnie sprawa ma się z żywieniem. Dostępne są na rynku i u nas suplementy diety, których receptura opiera się o ayurwedyjską wiedzę o właściwościach ziół.

http://www.ezosfera.pl/katalog/171/ayurveda-line

Kategoria: Nowe produkty  | Tagi:
piątek, Listopad 07th, 2008 | Autor:

Z wielką przyjemnością chciałam Wam polecić niezwykłe wahadła konstrukcji Józefa Baja, który jest znanym zarówno w Polsce jak i za granicą konstruktorem i wytwórcą wahadeł. Jego wahadła używane są dosłownie na całym świecie. Są cenione jako narzędzie badawcze i terapeutyczne ze względu na swoją wysoką czułość, dużą skuteczność działania i niezawodność. Wielu ludziom przywróciły zdrowie a nawet ocaliły życie. Warszawski konstruktor posiada w domu mnóstwo podziękowań od ludzi, którzy je stosują.

“Przeprowadzono kiedyś eksperyment. Partię wahadeł (…) Józefa Baja celowo przemieszano z wahadłami innych wytwórców i przesłano do wypróbowania do kilku znanych i cenionych polskich radiestetów. Ich zadaniem było przetestować nadesłane wahadła i gorsze odesłać z powrotem. Okazało się, że wszystkie wahadła warszawskiego konstruktora ocenione zostały jako najlepsze. Wielu użytkowników jego sprzętu powiada, że wytworzone przez pana Józefa Baja wahadła posiadają “duszę” i to ona nadaje im ogromną moc i skuteczność, i że w tych kawałkach drewna i metalu zostało “zaklęte dobro” (za pracownią Baj).

Ich profesjonalizm wynika z kilku czynników:

  • są wykonywane przez radiestetów, którzy posiadają wysokie predyspozycje rediestezyjne
  • są starannie wykonane, wzorowane na sprawdzonych kształtach wahadeł m.in z Egiptu
  • osoby, które je tworzą nie pozostawiają na nich swojej energii, co sprawia, że ich wibracje są czyste

W pracowni Baj powstają różne grupy wahadeł:

1. Wahadła lecznicze o bardzo dużej wartości w zakresie terapii energetycznej, których pojawienie się otworzyło nowy rozdział w radiestezji. Będą to:

  • Wahadła z pierwiastkami życia, w których znajdują się wkłady danego mikroelementu. Umożliwiają one sprawdzenie poziomu danego pierwiastka w ogranizmie (lub w produktach spożywczych). W przypadku jego braku za pomocą wibracji nadawanych przez wahadło nasyca się organizm daną substancją.
  • Wahadła z wkładem preparatów medycznych i ziół, zwane “medycyna naturalna”, które mają działanie lecznicze, wzmacniające, tym samym łagodzą szereg dolegliwości. Oprócz znanych od bardzo dawna substancji takich, jak szeń-szeń, propolis czy mumio mamy również wahadła z ziołami znad Amazonii, które rozpropagował w naszym kraju misjonarz Edmund Szeliga. Każdy na pewno słyszał o słynnej Vilcacorze, której silne działanie lecznicze jest potwierdzone medycznie, również w przypadku najcięższych chorob typu nowotworowego.

2. Wahadła egipskie:

  • Izis – wahadło o wszechstronnym zastosowaniu o bardzo wysokiej czułości radiestezyjnej. Swoim kształtem symbolizuje Krzyż Życia i nawiązuje do formy nadanej mu przez starożytnych Egipcjan
  • Karnak – niezmiernie czuły nadajnik i odbiornik wszelkiego rodzaju promieniowań. Stanowi dokładną kopię wahadła wykonanego z piaskowca odkrytego w sarkofagu w Dolinie Królów. Nosi nazwę miejscowości w Górnym Egipcie, największego obiektu sakralnego starożytnego Egiptu – Świątyni Amana.
  • Ozyrys – wahadło emituje kolor szary (zieleń ujemną) o dużym natężeniu, dlatego może być używane do leczenia schorzeń nowotworowych oraz na tle wirusowym i bakteryjnym. Jest zalecane doświadczonym radiestetom.

3. Wahadła proste (stożkowe, kuliste, UFO) – również o wszechstronnym zastosowaniu – służą do diagnozy, prac badawczych oraz poszukiwawczych.

4. Wahadła Uniwersalne – zaliczane są do specjalistycznego sprzętu i polecane osobom z doświadczeniem radiestezyjnym. Leszek Matela – wybitny polski radiesteta – twierdzi, że “modele wahadła uniwersalnego Józefa Baja są najlepsze ze wszystkich dziś dostępnych i to nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. Jego sprzętem posługują się radiesteci na wszystkich kontynentach.

Kategoria: Nowe produkty  | Tagi:
czwartek, Październik 30th, 2008 | Autor:

Przywiązujemy wagę do zdrowego odżywiania, do tego, co wkładamy do ust, natomiast mało kto zwraca uwagę na to, co przedostaje się do naszego organizmu przez skórę poprzez kosmetyki, których używamy. A przecież nie są one wolne od powszechnej w naszych czasach chemii.
Wychodząc naprzeciw holistycznemu podejściu do zdrowia proponujemy Wam certyfikowane produkty ekologiczne firmy Eco Cosmetics, które są w 100 % naturalne i nie zawierają ani grama sztucznych dodatków. Tym samym nie powodują uczuleń i alergii, są doskonałe dla wrażliwej skóry. Większość ze składników tych biokosmetyków pochodzi z kontrolowanych upraw ekologicznych.
Osobiście używam:

Po stosowaniu tych kometyków skóra jest zadbana, nawilżona a jednocześnie utrzymuje się wrażenie lekkości, gdyż składniki kosmetyków nie obciążają skóry chemią.

Przyjemny zapach i przystępne ceny dopełniają całości.

Tutaj znajduje się cała oferta kosmetyków wraz z dokładnym opisami. Zapraszamy :) .

środa, Wrzesień 17th, 2008 | Autor:

Każdy z nas nosi w sobie różne podosobowości – dziecko, nastolatka, rodzica. Każda z tych części jest ważna, choć wewnętrznemu dziecku przypisuje się specjalne miejsce, gdyż powstało ono w okresie, kiedy kształtowały się zręby naszej osobowości.

Jakie jest Twoje wewnętrzne dziecko? Czy jest szczęśliwe, radosne, a może czuje się samotne i smutne i siedzi gdzieś w kącie?

Rodzice wychowywali nas tak, jak potrafili. Jeśli byliśmy otoczeni miłością, wsparciem, jesteśmy odbierani jako pozytywne, sympatyczne osoby i mamy teraz zdrowe relacje z ludźmi.

Natomiast jeśli nasze potrzeby były zaniedbywane, możemy mieć w sobie dużo złości, wstydu czy bólu i ciągle domagamy się, by dostać z zewnątrz to, czego nie dali nam rodzice.

Jeśli interesuje Cię zaprzyjaźnienie się ze swoim wewnętrznym dzieckiem, to polecam książkę “Powrót do swojego wewnętrznego domu” Johna Bradshawa.
Solidnie napisana, z dużą ilością ćwiczeń, pomoże Ci:

  • rozpoznać, jakich krzywd doznałeś w dzieciństwie, co powinno być zrobione, a nie zostało ze strony Twoich rodziców,
  • poprzez ćwiczenia korygujące zaspokoić potrzeby dziecka przez obecne dorosłe ja,
  • poznać sposoby na odzyskanie wewnętrznego dziecka, a także dowiedzieć się, co sprawia mu przyjemność.

Możesz sobie zadawać pytanie “po co wtrącać do przeszłości, po co rozgrzebywać stary ból?”.

Konfrontacja ze swoim wewnętrznym cierpieniem ma moc przeobrażającą i wyzwalającą. Czasami trzeba przeżyć dezintegrację, by potem się scalić.

Wtedy wyłania się nowa tożsamość – dojrzalsza, silniejsza, niezależna od innych.

Odzyskując swoje wewnętrzne dziecko zaczynasz czuć więcej miłości do siebie. Możesz poczuć, że dobrze, że jesteś:)

Kategoria: Ogólne  | Tagi: